Recenzja Medic 100% Elixir Hialuronic Pierre Rene


Hej kochani! Ostatnie dni nie należały do najcieplejszych, pogoda była raczej jesienna niż letnia, a deszcz skutecznie pokrzyżował moje plany wyjazdowe. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło - spędziłam kilka dni z rodziną, z którą widuję się niestety bardzo rzadko. Baterie naładowane, mogę więc teraz zabrać się za kolejne posty dla Was :) Dzisiaj mam dla Was recenzję produktu do pielęgnacji skóry, o którym słyszałam wiele pozytywnych opinii. Postanowiłam go przetestować i podzielić się z Wami moją opinią. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam do lektury!


O sposobach na pierwsze oznaki starzenia skóry czytam ostatnio bardzo dużo (tak, to już ten wiek! :)) Skóra zaczyna tracić swoją jędrność ok. 25 roku życia. Nie mówię, że odrazu pojawiają się wtedy zmarszczki, należy jednak zadbać o jej większe nawilżenie, aby za parę lat nie szukać cudownych sposobów na odmłodzenie. Moja cera jest bardzo wybredna i niestety wiele kremów nawilżających powoduje u mnie pojawianiem się nieprzyjaciół. Jeśli chodzi o krem, mam swojego ulubieńca, o którym pisałam tutaj. Na dzień, pod makijaż potrzebuję jednak czegoś lżejszego. Moim wybawieniem okazał się Medic 100% Elixir Hialuronic  marki Pierre Rene. Do niedawna marka ta kojarzyła mi się głównie z produktami do makijażu (swoją drogą, również bardzo dobrymi), mają oni jednak w swojej ofercie także dermokosmetyki do pielęgnacji skóry. 

Kwas hialuronowy to substancja, która naturalnie występuje w organizmie człowieka. Jego najwyższym stężeniem charakteryzuje się skóra właściwa, maź stawowa i ciało szkliste oka, występuje on także w płynach ustrojowych i tkance łącznej. Główną funkcją kwasu hialuronowego jest wiązanie wody. Wraz z wiekiem stopniowo zmniejsza się jego ilość, co w efekcie powoduje szybsze starzenie się skóry. Ważne jest wtedy zapewnienie odpowiedniego jej nawilżenia  Medic 100% Elixir Hialuronic posiada w składzie czysty kwas hialuronowy (już na drugim miejscu!), którego jedna cząsteczka zdolna jest do wiązania ok. 250 cząsteczek wody. Dzięki temu produkt doskonale nawilża, wygładza i odżywia skórę, pozwala także na lepsze przepuszczanie substancji czynnych. Idealnie sprawdzi się pod krem czy inny preparat odżywczy, poprawiając ich działanie. Może być on stosowany zarówno na noc, jak i na dzień, pod makijaż.


Jakie są moje spostrzeżenia?
Preparat ma konsystencję żelu, który bardzo szybko się wchłania. Używam go rano i wieczorem, na oczyszczoną, lekko zwilżoną skórę twarzy i szyi. Już po kilku sekundach mogę nakładać na skórę krem. W dzień stosuję ten produkt pod makijaż i mam wrażenie, że podkład lepiej się wtedy rozprowadza i dłużej trzyma na twarzy. To świetne rozwiązanie dla osób, mających cerę mieszaną, która nie lubi ciężkich, treściwych produktów. Pozwala na nawilżenie bez uczucia lepkości a skóra po nim w ogóle się nie świeci! Kuracja kwasem hialuronowym sprawdzi się także u osób, mających suchą skórę. Dzięki stosowaniu Medic 100% Elixir Hialuronic pod krem, możemy uzyskać efekt lepszego nawilżenia i odżywienia skóry, niż w przypadku nakładanie kremu bezpośrednio na nią. Podsumowując, stosuję ten produkt już kilka dni i mogę śmiało powiedzieć, że jest świetny. Aktualnie nie wyobrażam sobie wieczornej pielęgnacji bez niego i cos czuję, że na stałe zagości on w mojej kosmetyczce :)



Jestem ciekawa, czy stosowałyście kiedyś kwas hialuronowy? A może planujecie zacząć go używać? Dajcie znac w komentarzach :) 





30 komentarzy :

  1. Niedawno używałam różanego toniku z Evree, którego jednym ze składników był kwas hialuronowy, ale nie stosowałam go nigdy w czystej postaci (w sensie tylko jego). Dobrze wiedzieć, czego używać w przyszłości. :D
    Pozdrawiam! :)

    windowofmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam czysty kwas hialuronowy, w kosmetykach jego dodatek zazwyczaj jest znikomy :)

      Usuń
  2. Stosowałam w toniku, ale tak sam to jeszcze nie :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto za jakiś czas o tym pomyśleć, w moim wieku to już nawet trzeba :)

      Usuń
  3. Ciekawy produkt, ja akurat cery mieszanej nie mam, tylko wrażliwą :/
    Pozdrawiam
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według producetna, można stosować ten elixir do każdego rodzaju cery. Ja akurat mam mieszaną i do takiej mogę go polecić, ale jest tak delikatny, że pewnie i do wrażliwej się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Ooo, nie słyszałam nigdy o tym kosmetyku! :) Wygląda ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w przyszłości spróbować! :)

      Usuń
  5. Nie używałam takiego czystego kwasu, ale prędzej czy później po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o nim, ale jeszcze nie użyłam :D

    Pozdrawiam,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie mialam przyjermności stosować czystego kwasu, ale pewnie nadejdzie taki moment.

    OdpowiedzUsuń
  8. The product seems really nice! I love your blog dear!

    Following you on GFC :)

    mystylishcorner.blogspot.ba

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy go nie stosowałam i chwilowo nie planuję,może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz spotykam się z takim produktem. Muszę przyznać, że zainteresowałaś mnie nim. Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie spotkałam się jeszcze z tym produktem. Pierre Rene kojarzyło mi się tylko z kosmetykami do makijażu.
    Chwilowo nie zamierzam testować tego produktu, ale może kiedyś :)
    Obserwuję :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  12. Amazing post! I follow you, I hope you will follow me back ♥
    https://marized.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszelkie olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serum jest znacznie lżejsze niż olejek, dlatego świetnie nadaje się także na dzień :)

      Usuń
    2. Dla mnie serum i olejek to praktycznie to samo ;D

      Usuń
  14. oj nie, nigdy wczesniej nie mialam takiej okazji :p ciekawe zrecenzowalas ten produkt, z cala pewnoscia zajrze do asortymentu tej marki :)
    co powiesz na wspolna obserwacje? ja juz i to z ogromna checia!

    nowy post!
    http://justemsi.blogspot.com/2017/07/witajcie-przygotowaam-dla-was-nieco.html

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam go, ale się na niego ostatnio natchnęłam - na jakimś blogu i mnie zainteresował.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie wiedziałam, że Pierre Rene ma w swojej ofercie kosmetyki inne, niż kolorowe! A dobrze wiedzieć na przyszłość ;)

    MÓJ BLOG
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, ja już czaję się na kolejnie perełki do przetestowania :)

      Usuń
  17. Ja mysle ze mam jeszcze troszke czasu do uzywania tych kosmetykow wiec jak na razie tylko zbieram opinie co jest najlepsze jak sie stosuje itp zeby pozniej nie biegac jak glupia :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zacząć się interesować odpowiednio wcześnie :)

      Usuń
  18. Ja osobiście strasznie się boje kwasów ;(

    http://veronicallmee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się mój blog, zostaw po sobie komentarz :)

INSTAGRAM